Dom, kraj, polityka
Nie umiem ocenić dwudziestolecia jako okresu historycznego w aspekcie emancypacji kobiet. Wydaje się, że tak dobry potencjał, jaki miały na początku, w 1918 roku, nie został wykorzystany w pełni. W Polsce między 1918 a 1939 rokiem było od 1 do 8 kobiet w Sejmie! – 8,8 proc. posłanek oraz 3,8 proc. senatorek. W mniej licznej Finlandii w 1917 roku było w parlamencie 19 kobiet. W całym dwudziestoleciu jedna kobieta była wiceministrem, ministrem nie była żadna (wbrew tytułowi filmu Pani minister tańczy). Płace kobiet były niższe od męskich o 37 proc. w 1930 roku, zaś o 38 proc. w 1938 roku. Na wszystkich polskich uczelniach wykładało pięć kobiet w stopniu profesora, zaś ogółem wykładało 68 kobiet. Wątpliwe sukcesy. Mizerne dokonania jak na dwadzieścia lat - pisze Bożena Umińska.
Entuzjastki
Były pierwszą wyraźnie wyodrębnioną grupą feministyczną w Polsce. Pisarki, redaktorki, tłumaczki, nauczycielki, zaangażowane w działalność konspiracyjną w okresie zaborów. Intrygowały, budziły podziw, ale też niepokój i zawiść otoczenia. Zmieniły diametralnie sposób myślenia o kobiecie-Polce. Stowarzyszenie Entuzjastek, bo o nim mowa, zostało powołane do życia dokładnie sto siedemdziesiąt lat temu.
Nowy Świat 4: redakcja, czytelnia i biuro
Przechodząc dziś warszawskim Nowym Światem warto zatrzymać się przy niepozornej z zewnątrz kamienicy numer 4, zajrzeć do jej okien, zwłaszcza tych na pierwszym reprezentacyjnym pietrze. Tu przed ponad stu laty dokonywała się historia polskiego ruchu kobiecego, kształtowała się postępowa myśl emancypacyjna i spotykały progresywne żywioły Warszawy.
Polski ruch kobiecy przełomu XIX i XX wieku a kontekst europejski i światowy
Polki równe prawa sobie wywalczyły – może w mniej dramatycznych okolicznościach niż na przykład Brytyjki czy Amerykanki, ale jednak. Polski feminizm łączy z zachodnim marzenie o równości; różni – kontekst. Dobrze jest pamiętać o swoich korzeniach.
|