Ministerstwo zdrowia wymyśliło, jak walczyć z nielegalną aborcją
Dodał/a:Joanna Piotrowska dnia 11/09/2008
Ministerstwo zdrowia wymyśliło, jak walczyć z nielegalną aborcją. Chce rejestrować kobiety w ciąży i kontrolować potem, czy kobieta na pewno urodziła. Jest też marchewka. Żeby zachęcić kobiety do regularnych wizyt u ginekologa, niektóre badania będą refundowane - pisze "Dziennik".
Rozszerzona zawartość newsa
Ministerstwo zdrowia wymyśliło, jak walczyć z nielegalną aborcją. Chce rejestrować kobiety w ciąży i kontrolować potem, czy kobieta na pewno urodziła. Jest też marchewka. Żeby zachęcić kobiety do regularnych wizyt u ginekologa, niektóre badania będą refundowane - pisze "Dziennik".
Za walkę z podziemiem aborcyjnym ma odpowiadać w resorcie zdrowia specjalny departament matki i dziecka - dowiedziało się radio RMF FM. I to on właśnie będzie rejestrował ciężarne, a potem sprawdzał, czy kobieta urodziła.
Wszyscy lekarze dostaną od ministerstwa wytyczne, zgodnie z którymi po stwierdzeniu ciąży u kobiet, będą mieli obowiązek wpisywać to do specjalnego rejestru. Ministerstwo, żeby zachęcić przyszłe mamy do regularnych badań okresowych, zaproponuje im refundację niektórych badań, w tym na przykład USG. To pozwoli na kontrolowanie ciąży.
Szczegóły programu są jeszcze opracowywane, jednak jego główna konstrukcja ma zostać przedstawiona już na najbliższym posiedzeniu rządu - twierdzi RMF FM. W akcję mają się włączyć również Ministerstwo Sprawiedliwości i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Źródło: Dziennik