|
|
|
Protest przeciwko ustawie Gowina |

W sobotę 24 stycznia pod Sejmem przedstawicielki m.in. organizacji kobiecych, stowarzyszenia Nasz Bocian i Sierpnia 80 manifestowały przeciwko projektowi ustawy bioetycznej, regulującej m.in. kwestie związane z zapłodnieniem in vitro (tzw. ustawie Gowina).
| ZOBACZ TAKŻE |
| Relacja wideo z demosntracji |
| Julia Kubisa, fundacja MaMa, Porozumienie Kobiet 8. Marca |
| Małgorzata Danicka, Stowarzyszenie Same o Sobie, Porozumienie Kobiet 8 Marca |
| Aleksandra Banot, Obywatelskie Forum Kobiet (OFK), Grupa Inicjatyw Genderowych - GIGa Śląsk |
| Wanda Nowicka, Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny |
Agata Chełstowska, fundacja Feminoteka, Porozumienie Kobiet 8. Marca
|
Michał Damski, Stowarzyszenie „Nasz bocian”
|
| Lilian Halls-French, prezeska Europejskiej Feministycznej Inicjatywy |
Maria Hagberg, przedstawicielka Europejskiej Feministycznej Inicjatywy ze Szwecji, Prezeska Stowarzyszenia ds. zwalczania przemocy na tle 'honoru'
|
| Nina Sankari, przewodnicząca EFI w Polsce, członkini europejskiej koordynacji EFI |
- Wprowadzenie ustawy Gowina będzie katastrofą dla kobiet, ich partnerów i dla polskiej implantologii. Będzie ciosem w demokrację i państwo prawa - mówiła Małgorzata Danicka z Porozumienia Kobiet 8 Marca i Stowarzyszenia Same o Sobie.
- Chcecie, żeby rodziło się więcej dzieci? To dajcie wreszcie, po tych 20 latach, swobodę wyboru kobietom. Dajcie nam szacunek i poczucie bezpieczeństwa. Nie oskarżajcie o konsumpcyjne podejście, tylko zapewnijcie nam refundowany dostęp do lekarzy, którzy pomogą w walce z niepłodnością" - przemawiała Julia Kubisa z fundacji MaMa i porozumienia Kobiet 8. Marca.
Wanda Nowickaz Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny natomiast podkreślała, że "ogromną radością napawa mnie fakt, że społeczeństwo organizuje się przeciwko próbom pozbawienia go możliwości leczenia niepłodności, bo do tego w istocie sprowadza się projekt Gowina. Nota bene, należy pamiętać, że za projekt Gowina nie mniejszą odpowiedzialność ponosi premier Tusk, który upoważnił Gowina do przygotowania projektu w imieniu rządu."
"W imieniu śląskich kobiet wołam: chcemy same decydować o macierzyństwie; chcemy same wybierać, czy będziemy mieć dzieci, w jakim momencie naszego życia, z kim, w jaki sposób – czy w tzw. naturalny, metodą in vitro czy poprzez adopcję. I czy w ogóle chcemy mieć dzieci; chcemy, by każda z nas mogła podejmować te decyzje w cichości serca, w spokoju umysłu, w otoczeniu najbliższych; chcemy wreszcie, by każda z nas mogła być człowiekiem; człowiekiem, którego nienaruszalna godność jest źródłem praw i wolności" - mówiła Aleksandra Banot, przedstawicielka Obywatelskiego Forum Kobiet i Grupy Inicjatyw Genderowych - GIGa Śląsk.
Z kolei Agata Chełstowska z Feminoteki i Porozumienia Kobiet 8. Marca zwróciła uwagę na to, że "ustawa Gowina wprowadzi nie tylko nieskuteczne zabiegi In vitro, ale też, tylnymi drzwiami, całkowity zakaz aborcji. Tą ustawą rząd chce wprowadzić nowy przepis, który brzmi 'i nie będziesz mogła nas pozwać, za wszystkie krzywdy, jakie ci wyrządzimy'. Jeśli szpital nie udzieli legalnej aborcji, żaden inny nie będzie miał takiego obowiązku".
To fragmenty gorących przemówień przedstawicielek organizatorów, które zostały wygłoszone podczas demonstracji. Załączamy je w całości, ponieważ były mocne i dotykały nie tylko spraw związanych z in vitro, lecz pokazywały jak obecny rząd, posłanki i posłowie traktują kwestie kobiet i same kobiety.
Zapraszamy do lektury.
|
dnia 27/01/2009
Świetnie, że te przemówienia są online. Niby drobiazg, ale buduje ciągłość i tożsamośc ruchu feministycznego.
Skoro o tożsamosci ruchu, to przy okazji dodam, ze budzi moja watpliwość takie uzasadnianie protestu gdzie odwolanie do prawa do dziecka i prawa do ciąży jako podstawowego prawa człowieka. W tych przemowieniach, ktore na stronie tego nie bylo, ale właśnie w tok fm jakas pani posel (nie sluchalam od poczatku) wypowiadala się w tym duchu. Dzieciak jest wowczas uprzedmiotowiony, a prawa kobiety wiazane, jak w patriarchacie, z reprodukcja; w takim dyskursie praw jestesmy upodmiotowione (stajemy się podmiotami politycznymi) przez to ze mamy dzieci... Panstwo powinno redystrybować dochody w ten sposob aby gospodarstwa domowe dzieliły się kosztami reprodukcji, (np. opieki zlobkowo przedszkolnej, edukacji, opieki zdrowotnej, opieki nad ludzmi w starszym wieku). Chodzi tu o prawa socjalne, natomiast prawo do dziecka i porodu odwoluje sie do indywidualnej wlasnosci, wyłącza dyskurs praw socjalnych, i wzmacnia role kobiet jako reproduktorek.
Fajnie, ze w sobote przyszlo tyle osob. |
dnia 27/01/2009
świetne zdjęcia od Naszego Bociana - pełna nazwa stowarzyszenia na pierwszym zdjęciu! - tutaj: http://picasaweb.google.com/Stowarzyszenie.Nasz.Bocian/NIEDlaUstawyGowinaSejm24Stycznia2009# |
dnia 28/01/2009
Świetne wystąpienie Pani Małgorzaty Danickiej - choć wezwanie "panów Biskupów" do tłumaczenia się pozostanie chyba bez odpowiedzi przynajmniej takiej jakiej należałoby się spodziewać.
Pragnę ta drogą wyrazić nadzieję, że ścisły umysł inżynierki informatyczki pozytywnie wpłynie na działalność Stowarzyszenia Same o Sobie.
Życzę sukcesów. |
|
|
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
|