Maria Hagberg, przedstawicielka Europejskiej Feministycznej Inicjatywy ze Szwecji, Prezeska Stowarzyszenia ds. zwalczania przemocy na tle "honoru"
(tłumaczenie z jęz. angielskiego)
Jakiś czas temu odwiedziłam Polskę bezpośrednio przed jej przystąpieniem do Unii Europejskiej. Miałam okazję spotkać się wtedy z Izabelą Jarugą-Nowacką, odpowiedzialną wówczas za równy status kobiet i mężczyzn w Polsce. Byłam zaszokowana informacjami o agresywnej postawie Kościoła Katolickiego wobec polskich działaczek walczących o prawa kobiet w Polsce. Miałam jeszcze nadal w pamięci czasy, kiedy polskie kobiety pomagały Szwedkom, które dopiero w 1975 r., po ciężkiej walce, uzyskały prawo do aborcji w Szwecji.
Opór Kościoła Katolickiego wobec prawa do aborcji jest dobrze znany od dawna i stanowi część światowego systemu patriarchalnej opresji wobec kobiet. To samo dotyczy innych religijnych fundamentalizmów, które niszczą prawa i życie kobiet. W walce kobiet o ich prawa solidarność jest najważniejsza. W Polsce, sytuacja kobiet, jeśli chodzi o prawo do decydowania o swoim własnym ciele, staje się coraz trudniejsza. Możecie liczyć na wsparcie Szwedek w waszej ponownej walce o prawo do aborcji w Polsce, a także na pomoc w przeprowadzeniu legalnej aborcji w Szwecji.
Zgadzam się z Wami, że projekt Gowina ustawy bioetycznej to kolejny atak na prawa kobiet, w tym prawo do aborcji. Ogromny wpływ Kościoła Katolickiego na politykę państwa w Polsce stanowi poważne zagrożenie dla prawa kobiet do dysponowania własnym ciałem i dla ich zdrowia reprodukcyjnego oraz jest źródłem strukturalnej przemocy wobec kobiet.
Prawa kobiet są spisane w Konwencji ONZ ds. Eliminacji Wszelkich Form Dyskryminacji Kobiet (CEDAW). Artykuł 12 tej Konwencji mówi o zdrowiu reprodukcyjnym, a w komentarzu, choć nie w samym tekście, jest mowa o prawie kobiet do niezależności w dysponowaniu własnym ciałem. Brak tam jednak zapisu o prawie kobiet do ich seksualności.
Kontrola seksualności kobiet stanowi zagrożenie dla realizacji równości kobiet i mężczyzn, dla realizacji praw człowieka. Szwecja, jak również Polska i inne kraje sygnatariusze CEDAW powinny zrobić wszystko, by prawo kobiet do seksualności zostało zapisane do Konwencji, a prawa już zapisane, w tym prawo do zdrowia reprodukcyjnego, były przestrzegane w praktyce.
|